Twaróg przeciskamy przez praskę, dodajemy jajka, cukier, śmietanę, starte na dużych oczkach jabłko oraz przesianą mąkę. Wszystko razem dokładnie mieszamy.
2
Gotowe
15 min
Na patelni rozgrzać olej - najlepiej do temperatury 180 stopni. Za pomocą dużej łyżki lub łyżki do lodów nakładamy porcje ciasta i smażymy z obu stron, aż do zarumienienia. Gotowe pączki odkładamy na ręcznik papierowy do odsączenia z nadmiaru tłuszczu.
3
Gotowe
5 min
Obtaczamy w cukrze wymieszanym z odrobiną cynamonu.
4
Gotowe
Smacznego!
Wskazówki
Podziel się
Mini pączki twarogowe z jabłkiem to subtelne połączenie puszystości i delikatności 🍏
Początkowo przygotowanie ciasta wymaga od nas przeciśnięcia twarogu przez praskę po to, aby uzyskać jedwabistą konsystencję. Dodajemy jajka, cukier i śmietankę. Starte jabłko dodaje potrawie naturalnej słodyczy i soczystości, równoważąc smak ciasta. Następnie na rozgrzaną i natłuszczoną olejem patelnię, nakładamy porcje ciasta za pomocą łyżki. Smażymy z obu stron do chwili, aż pączki zaczną nabierać rumianej barwy. Po usmażeniu odkładamy je na ręcznik papierowy, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu. Ostatnim krokiem jest obtaczanie pączków w cukrze wymieszanym z odrobiną cynamonu.
Mały rozmiar mini pączków twarogowych z jabłkiem sprawia, że będą idealnie pasować do popołudniowej kawy lub herbatki. Ciepłe i puchate, z chrupiącą cukrową otoczką i delikatnym jabłkowym wnętrzem doskonale sprawdzą się na każdą okazję.
Zawijasy w cieście pizzowym z warzywami, zapiekane i posypane dużą ilością sera 😋 To mój szybki patent na kolację albo przekąskę na imprezę 🔥 Do przepisu użyłam parówki Stówki, które mają 100% mięsa z szynki i są bez dodatku konserwantów, a do tego mają wygodne dwukomorowe opakowanie, które zapewnia dłuższą świeżość☺️
PRZEPIS👇 Składniki: 1 opakowanie ciasta do pizzy, 1 mała cebula czerwona, 1 mała papryka czerwona, 5-6 mini korniszonów, 100g tartej mozzarelli, 100g parówek z mięsa szynki Stówki, 1 jajko.
Miałam przyjemność spędzić weekend w Grand Lubicz - @grandlubicz w Ustce i wypróbować to, co lubię najbardziej - dobre jedzenie i pełen reset 😍 Najmocniejszym punktem pobytu była degustacyjna 8 daniowa kolacja w restauracji à la carte „Chapeau Bas” dopracowana w detalach i pięknie podana☺️ Było dużo smaków zaskakujących, ale nie przekombinowanych dokładnie ten typ kuchni, do której chce się wracać😍 A kiedy już człowiek zje coś naprawdę świetnego, to fajnie mieć w pakiecie całą resztę: baseny, strefę SPA i atrakcje na miejscu, dzięki którym niezależnie od pogody masz plan na cały dzień. To jeden z tych hoteli, gdzie można spokojnie zostać na miejscu i po prostu odpocząć ☺️